Witam

Witam w moim małym raju. Będę tu co jakiś czas pisać jakieś moje przemyślenia i informacje z życia, a jeżeli ktokolwiek to przeczyta to będzie mi definitywnie bardzo miło.

 

Wróciłam do tłumaczenia po tak długim czasie i nawet czuję się z tym dobrze. Tęskniłam. Wszystko zaczęło się od tego, że znalazłam starą stronę NemuriNeko, zobaczyłam jak bardzo wygląda jakby robiła ją dziewczynka z gimnazjum (jestem dziewczynką i robiłam to w gimnazjum) i postanowiłam chociażby doprowadzić to do stanu kiedy nie chce ci się wydrapać oczu przez wylewający się na ciebie z ekranu potok kawaii. Tak też zrobiłam. Ale kiedy usunęłam z niej wszystko związane ze skanlacjami i zostawiłam tylko AnK, stwierdziłam, że za mało tu tego... więc zaczęłam wrzucać informacje związane z powieścią. No ale co tu w takim razie robi nazwa NemuriNeko w domenie? No to robimy nową stronę! 

 

Tak oto wróciłam do tłumaczenia... 

 

Znalazłam gdzieś w głębi dysku 3 rozdziały, z czego 1 był już w połowie po korekcie, więc go skończyłam i wrzuciłam. Miłego czytania. Aktualnie siedzę nad korektą rozdziału 6 (tom 2) i z każdym kolejnym akapitem coraz bardziej żałuję, że nie mam żadnego pomocnika, który by na to spojrzał, trzepnął mnie w łeb i powiedział jakim bezmózgiem lingwistycznym jestem. Przepraszam jeżeli nieświadomie karmię was błędami z cynamonem, ale czasem mój mózg kipi z nadmiaru języków i ciągłej konieczności przestawiania się z jednego na drugi. 

 

Tak czy inaczej nie wiem ile osób w ogóle dotarło na tę stronę (dwie zostawiły komentarze i mają w moim sercu oddzielne trony - jeden różowy z brokatem, a drugi fioletowy z futerkiem - bijcie się) ale zaskakująco ten projekt to jedyna rzecz w moim przepełnionym egoizmem życiu, na którego promocji aż tak mi nie zależy. Robię to dla czystej przyjemności (na wasze nieszczęście) i czerpię z tego radochę. Co nie zmienia faktu, że chciałabym, żeby Ai no Kusabi stało się bardziej znane w kraju... 

 

Więc jak macie jakichś znajomych, to waszym świętym obowiązkiem jest WPYCHANIE IM TEGO DO GARDEŁ PÓKI NIE ZACZNĄ SIĘ KRZTUSIĆ I NIE STWIERDZĄ, ŻE IM SIĘ PODOBA! Albo po prostu pokazanie im tego żeby sobie poczytali i potem CIERPIELI, ŻE NIE MA KOLEJNYCH ROZDZIAŁÓW. 

 

A tak poza tym to was kocham C: 

Write a comment

Comments: 2
  • #1

    Aglaja (Monday, 12 November 2018 00:20)

    Dziękuje za tłumaczenie i trzymam kciuki za twoją ciężką prace!

  • #2

    nemuri-tłumacz (Monday, 12 November 2018 00:56)

    Dziękuję za wiarę we mnie! Mam nadzieję, że nie zawiodę!